Trochę o kosmetykach Glazel Visage + makijaże 5


logo_glazel_126081-300x109

 

Cześć wszystkim. Teraz będę miała możliwość dodawania postów trochę częściej niż parę razy w miesiącu… a dlaczego? O tym może troszkę później, ale nawiązując do wpisu dziś przedstawię kosmetyki marki Glazel Visage,   które możecie znaleźć –>TU!

kosmetyka_kolorowa

Parę słów o marce dla tych co nie są jeszcze wtajemniczeni :

Glazel Visage jest to marka, która specjalizuje się w produkcji profesjonalnych kosmetyków do wizażu. Korzystając z najnowszych osiągnięć kosmetologii, dostarczają wysokiej jakości produktów dla najbardziej wymagających klientów: wirtuozów piękna i pasjonatów makijażu. Ich ambasadorami są najlepsi polscy wizażyści m.in. Pani Wioletta Uzarowicz. Współpracują z profesjonalnymi gabinetami kosmetycznymi, szkołami charakteryzacji, tańca, studiami fotograficznymi. Posiadają szeroki wachlarz wysokiej jakości produktów oraz zapewniają profesjonalną, kompleksową obsługę. Oferują bezpieczeństwo transakcji oraz sprawną i profesjonalną obsługę zamówień. GLAZEL VISAGE został stworzony dla entuzjastów piękna. Dlatego też, postanowiłam nawiązać z nimi współpracę. Dostałam parę produktów do przetestowania i podzielenia się opinią z Wami. Dlatego zapraszam do dalszej lektury …

IMG_1361

Recenzja z pewnością będzie rzetelna, bo kosmetyki przyszły do mnie 6 grudnia, taki wspaniały prezent mikołajkowy. Dziś jest luty, więc miałam mnóstwo czasu na zapoznanie się z kosmetykami i przetestowanie ich.

Paczka z kosmetykami Glazel Visage  przyszła do mnie dosłownie po 3-4 dniach od wymiany ostatniego maila z Glazelem i znalazłam w niej same cudowności. Zanim jednak wysłano mi paczkę, zostałam zapytana jaka kolorystyka mnie interesuje. Z racji tego, że uwielbiam kolory zimne, bo ładnie podkreślają moją tęczówkę poprosiłam o takie właśnie kolory, jednak nie wiedziałam dokładnie jakie mi zostaną przypisane. Chciała bym zaznaczyć także, że korespondencja z bardzo miłą Panią Karoliną przebiegła szybko, sprawnie ale przede wszystkim w świetnej atmosferze. Wracając do przesyłki… Po otworzeniu paczki dosłownie zwariowałam! I w tym miejscu chciałam bardzo podziękować Glazel Visage, że tak hojnie mnie obdarzył w te wszystkie kosztowności.

1. Paletka 8 matowych i perłowych cieni z grawerem

IMG_0968 IMG_1354 IMG_1357 IMG_1390 IMG_1391

IMG_1388

Ta paletka sprawiła mi najwięcej radości i miłym zaskoczeniem było gdy zobaczyłam grawer z nagłówka bloga. Ta paletka ma dla mnie dużą wartość, przede wszystkim pamiątkową. Natomiast jeżeli chodzi o cienie to kolorystyka mnie nie zawiodła. Są jedwabistej i pudrowej konsystencji, dzięki czemu łatwo się je aplikuje i rozprowadza ale też nie podrażniają skóry. W ofercie jest bogata gama kolorów, cienie i paletki można komponować samemu. Bardzo podoba mi się ich pigmentacja, mają mocne nasycenie kolorów przez co kolory nie są „zjadane” przez mocniejsze oświetlenie. Idealnie nadają się do sesji, ale także makijaży wieczorowych czy dziennych bo są bardzo trwałe. Jednak żeby znacznie przedłużyć trwałość najlepiej użyć bazy pod cienie, ostrożności nigdy za wiele…

IMG_1392

IMG_1398-vert

Jak widzicie kolory są intensywne, ale to nie przeszkadza w łączeniu ich ze sobą. Mimo, że są to cienie matowe, ja w swojej palecie znalazłam też 2 cienie perłowe, mające mikro drobinki, które rozpraszają światło. Bardzo fajny efekt, daje też nakładanie cieni na mokro, ponieważ to pogłębia ich nasycenie, sprawiając, że makijaż jest jeszcze intensywniejszy. Ja nie mam nic do zarzucenia tym cieniom, jestem w nich zakochana i już nawet planuję zakup kolejnych do mojej cudownej kolekcji.

Ja dostałam paletkę w 8 zimnych kolorach w eleganckim pudełku z dość sporym lustrem. Chciałam zauważyć też, że jest miejsce na aplikator, aczkolwiek nie jest dołączony do zestawu. Zaznaczam jeszcze raz, że jest możliwość graweru na zamówienie. Idealna na prezent!

Cienie z mojej paletki :
H25, S34, H20,H4, S59, H21, H12, H15

 

2. Cienie wypiekane 5 i 27

IMG_1370 IMG_1371 IMG_1372

W paczce znalazłam także 2 wypiekane cienie złoty (nr.5) metaliczny i zielony (nr.27) perłowy. Bardzo spodobał mi się ten złoty, jest bardzo fajny do makijaży wieczorowych czy nawet w trwającym okresie karnawałowym. Połączenie tych 2 kolorów w makijażu jest fenomenalne! Cienie są jedwabistej konsystencji więc także tutaj cechuje je łatwość w nakładaniu i rozprowadzaniu na powiece. Ale niesamowity efekt daje użycie tych cieni na mokro! Kolory po nałożeniu na mokro stają się bardziej soczyste i wyraziste dając metaliczny połysk. Tutaj także do wyboru jest szeroka gama kolorów .
IMG_1375 IMG_1378

Cienie wypiekane zdecydowanie należą do moich ulubionych. Można skomponować za ich pomocą delikatne makijaże dzienne jak i nieco mocniejsze i wyraziste wieczorowe. Bardzo podoba mi się też to, że można ingerować w intensywność koloru cieni dokładając je. Cienie bardzo fajnie współpracują z pędzlami, tzn. że nie trzeba wiele razy poprawiać. Tyczy się to także blendowania.

IMG_1380

 

 

Sypki puder fixujący

IMG_1417

Puder fixujący z wodoodporną formułą. Powinien to być niezbędnik każdego wizażysty! Jego właściwości wodoodporne zachwycają w każdym aspekcie. Zapewnia długotrwałe zmatowienie i wygładzenie skóry na naprawdę długo. Brzmi jak sen? Na szczęście jest to dobry sen, bo możliwy do spełnienia. Aby zapobiec błyszczeniu wystarczy jedno opakowanie do codziennego makijażu , a zły sen z błyszczeniem skóry się skończy – zwłaszcza w strefie T. Ponad to jest baaaardzo wydajny i jedno opakowanie starcza na długo. Jego dodatkowym atutem jest kwiatowy zapach. Jeśli chodzi o alergików to podchodziłabym do tego tematu ostrożnie, bo może być perfumowany. Zapach na skórze potrafi się dość długo utrzymać, na pewno jednak nieco krócej niż sam puder . Produkt jest lekki więc nie czuć go na twarzy i  nie uwydatnia porów, a co najważniejsze na twarzy rozprowadza się równomiernie nie zostawiając plam czy smug. Puder jest w kolorze białym, tak więc po nałożeniu przybiera on kolor skóry, nie tworząc efektu maski.

IMG_1418

Puder zapakowany jest w eleganckie, okrągłe pudełeczko z logiem firmy. W zestawie znajduje się gąbeczka do nakładania produktu na twarz, ale lepiej to zrobić pędzlem, ponieważ jest to dużo bardziej higieniczne, a  także dokładniejsze. Ten puder mogę zachwalać w niebiosa, ale najlepiej będzie jak sami się przekonacie 😉

IMG_1419

 

3. Czarna kredka do powiek z gumką

IMG_1404

Czarna kredka do oczu zakończona gumką do rozcierania. Bardzo fajne i wygodne rozwiązanie przy robieniu smokey eyes. Jej atuty to z pewnością miękkość i trwałość. Łatwo się ją rozciera, nawet pędzelkiem, ale się nie ściera, jest odporna na wilgoć. Ma mocno czarny kolor, więc wpływa to na jej wydajność bo nie trzeba poprawiać kilka razy, żeby uzyskać pożądany efekt. Nadaje się także na linię wody i przetrwa wiele godzin bez poprawek. Dla jednych to może być wada dla innych zaleta, jeśli chodzi o gąbeczkę jest ona trochę sztywna.

IMG_1405

IMG_1408-horz

 

4. Fioletowy eyeliner w pisaku 

IMG_1412

Tym produktem także jestem zachwycona. Na początku podchodziłam do niego z dystansem… ale z czasem przekonałam się do niego. A co mogę o nim powiedzieć? Dla mnie na pewno ważne jest to, że ma sztywny aplikator. Kreski robi perfekcyjnie już za pierwszym pociągnięciem. Na początku myślałam, że podobnie jak pozostałe eyelinery w pisaku będzie się rozmazywał, ale tutaj zostałam mile zaskoczona. Nie wymaga poprawek w ciągu dnia, więc idealnie nadaje się także do stosowania w makijażach wieczorowych.

IMG_1414

Do wyboru są 4 kolory – rozpoznać kolor można po końcówce ( jak przedstawia zdjęcie powyżej ). Eyeliner można także nakładać bez wcześniej przygotowanego oka pod makijaż tzn. baza, cienie itp. Sam eyeliner też świetnie się trzyma i to bardzo długo. Końcówka flamastra jest cienka, więc można robić cienkie kreski, jak i grubsze. Podoba mi się też odcień fioletu jaki dostałam, gdyż jego matowy odcień zmienia się w zależności od padania światła, więc można urozmaicić takim eyelinerem makijaż. Jeszcze jedną, bardzo istotną rzeczą jest fakt, że eyeliner po narysowaniu kreski szybko wysycha. Polubiłam ten eyeliner także za to, że nie brudzi i nie skleja mi rzęs.

W opisie producenta eyelinery są polecane także osobom, które noszą szkła kontaktowe bądź są alergikami.

IMG_1415-horz

 

5. Tusz do rzęs

IMG_1402

Wydłuża, pogrubia i rozdziela – ta maskara ma w sobie wszystko co trzeba! Nie skleja, nie obciąża rzęs, wręcz przeciwnie – unosi je, a co ważniejsza nie kruszy się. Jego głównym atutem jest to, że się nie rozmazuje… więc czego tak naprawdę więcej chcieć od tuszu?  Ma też mocno intensywny kolor. Ja uwielbiam go używać i mogę powiedzieć, że nadaje się do każdego rodzaju rzęs, nawet tych krótszych, bo jego szczoteczka pozwala na wymalowanie właśnie również tych najkrótszych rzęs. Jeśli chodzi o konsystencje tego tuszu to jest ona mokrawa co powoduje równomierne rozprowadzenie tuszu od samej nasady, aż po same końce. Jego opakowanie jest proste, więc wyglądem nie oszołamia. Natomiast jak już zacznie się go używać, to ciężko spojrzeć potem na inny tusz 🙂

http_extraprodukt_pl_img_2011_06_glazel_visage_konkurs

Wydawałoby się, że mój wpis w tym momencie powinien powoli dobiegać końca, jednak odnośnie tej marki mam jeszcze kilka rzeczy do powiedzenia 😉 Tak więc odkryłam jakiś czas temu, że w wybranych miastach w Polsce dostępne są wyspy z kosmetykami Glazel Visage m.in w moim Gdańsku jest wyspa w C.H Manhatan –>Click! Więc wszystkich z Trójmiasta serdecznie zapraszam do odwiedzania wyspy wygląda ona baaardzo zachęcająco :
WP_001230 WP_001231 WP_001232 WP_001233 WP_001234 WP_001235

A jeszcze bardziej zachęcające jest to, że można składać tutaj zamówienia na paletki. Zanim jednak takie zamówienie się złoży może sobie każdy cień wypróbować.  Dodatkowo aktualnie trwa bardzo zachęcająca oferta :

1528624_455936914511251_1491766721_n

 

Moje odwiedziny na wyspie nie mogły skończyć się bez zakupów. Dlatego z okazji zbliżających się walentynek kupiłam sobie cudowny, matowy cień w kolorze czerwieni :
IMG_1622 IMG_1628 IMG_1630 IMG_1631

 

Mając w posiadaniu te wszystkie cudowności nie mogło obyć się bez eksperymentów. Dlatego też przygotowałam prosty makijaż w instruktażu krok po kroku  prezentujący wyżej wymienione kosmetyki, pokazując jaki dają efekt.

Tak więc zaczynamy :
step by step

 

1. Nad linią rzęs rysuje czarną kredką linie i wyciągam ją delikatnie ku górze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Następnie rozcieram kredkę

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Rozcieram ją także w załamaniu powieki, wyznaczając sobie granice do jakiego miejsca będę nakładać cienie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4. Dokładam trochę cienia nr. H21

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

5. Dokładam go także w załamaniu powieki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

6. Następnie blenduje tworząc efekt przydymionego oka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

7.  W zewnętrznym kąciku aplikuje cień nr. H15 i rozcieram w kierunku środka powieki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

8. Od Wewnętrznego kącika oka do środka powieki aplikuje cień nr. H25

 

 

 

 

 

 

 

9. Na dolnej powiece na linii rzęs rysuje także kreskę czarną kredką

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

10. Rozcieram ją

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11. Dokładam na całą dolną powiekę wypiekany cień nr. 27

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

12. W wewnętrznym kąciku nakładam na mokro złoty wypiekany cień nr.5

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

13.  Rysuję kreskę fioletowym eyelinerem we flamastrze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

14. Tuszuje rzęsy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

15. Efekty

 

 

 

 

 

 

Jak sami widzicie makijaż prezentuje się elegancko a cienie mimo mocnego oświetlenia mają w dalszym ciągu ładną pigmentacje.

 

1 2

 

Oczywiście to nie koniec, bo mam jeszcze parę innych makijaży samego oka przy których także użyłam wyżej wymienionych kosmetyków :

IMG_0033-horz

IMG_0183-horz

IMG_0213-horz

Glazel Visage posiada jeszcze kilka rzeczy, w które chciała bym się zaopatrzyć, więc wypatrujcie kolejnych wpisów. Tak więc jeszcze raz dziękuje Glazel Visage za możliwość wypróbowania, zwiąże się z Wami na pewno na dłużej 🙂 A wszystkich z Trójmiasta zapraszam do odwiedzania wyspy i korzystania z fachowych dorad wizażystek, gdzie z chęcią pomogą w dobrze podkładu czy cieni do odpowiedniego typu urody.

A Wy macie jakieś swoje ulubione kosmetyki marki Visage Glazel? Jeśli tak, to jakie?

logo_glazel_126081-300x109


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 komentarzy do “Trochę o kosmetykach Glazel Visage + makijaże