Pielęgnacja po Indyjsku – Magiczne Indie 4


Idzie lato, więc postanowiłam trochę doprowadzić swoje włosy do lepszej kondycji, tym bardziej, że w ostatnim czasie za sponsorowałam im masakrę. Ciągła chęć zmiany koloru naraziła moje włosy na łamliwość, wypadanie, porowatość i raczej nie chcą ze mną współpracować. Na ratunek wyszły Magiczne Indie, które w swojej ofercie mają produkty przeznaczone pielęgnacji włosów na naturalnych składnikach. Stwierdziłam czemu nie? Czy było warto zaryzykować? Czy stan moich włosów się poprawił? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu.

Najpierw chciałam Wam jednak przybliżyć markę zanim poznacie kosmetyki. Dabur to marka z długoletnią historią sięgającą powstania w roku 1884 w Kalkucie. W Europie rozpoznawalne przede wszystkim dzięki produktom upiększającym włosy. Dabur oferuje odżywcze szampony, pielęgnujące olejki, innowacyjne kremy regenerujące, maseczki a także kosmetyki do ciała: mydła, żele i pilingi do twarzy. A jeżeli jesteście zainteresowani zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu > Tutaj <

Akurat w ostatnim czasie intensywnie poszukiwałam produktów do pielęgnacji włosów z racji, że od długiego czasu mam z nimi problem i do tej pory stosowane kosmetyki nie dawały rady. Dlatego z tego miejsca chciałam podziękować sklepowi Magiczne Indie – za możliwość wypróbowania produktów. A jak się sprawdziły? Zapraszam dalej.

Maska do włosów Dziki Kaktus Vatika  Dabur: 

Opis producenta: 

Polecana do włosów słabych i wypadających. Wild Cactus Deep Conditioning Hair Mask. Maska – Odżywka Dziki Kaktus to doskonały produkt do pielęgnacji włosów. Ta niezwykle szybko działająca maseczka w której skład wchodzi Kaktus, Czosnek oraz Olejek kokosowy, została stworzona dla osób z włosami bardzo słabymi, łamliwymi, ze skłonnością do ich wypadania. Składniki zawarte w masce dogłębnie odżywiają włosy i powodują, że włosy mniej się łamią, są jedwabiste i lśniące a do tego ładnie pachną.

– kaktus – zapobiega wypadaniu włosów i regeneruje włosy
– olejek kokosowy – wnika w strukturę włosa, wzmacnia go i podnosi u nasady
– czosnek – wraz z innymi składnikami pomaga zredukować wypadanie włosów

Regularne stosowanie maski, daje kompletną pielęgnacje i ochronę włosom zniszczonym i słabym.

Sposób użycia: Włosy umyć szamponem, lekko osuszyć, i nałożyć niewielką ilość maski na włosy, delikatnie wmasować, pozostawić na około 15 minut, po tym czasie maskę spłukać ciepłą wodą.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Propylene glycol, Parfum, Cereus grandiflorus (Cactus) extract, Allium sativum (Garlic) extract, Hydrolyzed vegetable Protein, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citirc Acid

Moja opinia: 

Sam produkt znajduje się w dużym, plastikowym słoju. Szata graficzna dość prosta, ale bez opisów w języku polskim. Sama maska to zdecydowanie produkt, który ja i moje włosy pokochałyśmy. Miałam ostatnio z włosami przygodę i niestety tak przygody z farbowaniem w domu się kończą, że potem trzeba te włosy na wszelkie możliwe sposoby ratować. Moje włosy z natury są cienkie, końcówki się puszą i nadmiernie wypadają i się łamią. Po dłuższym stosowaniu tej maski problem z wypadaniem znacznie się zmniejszył, a włosy zyskały blasku, które straciły po nieudanym farbowaniu. Dodatkowo maska ma lekki i przyjemny, słodko-świeży zapach, nie obciąża włosów mimo swej lekko gęstej, kremowo-żelowej konsystencji. Puszące się końce zostały wygładzone, a przy codziennym układaniu nie narzekam na ich podatność. Włosy są bardziej sforne i dają się układać, dlatego też ostatnio eksperymentuje jeżeli chodzi o ułożenie włosów na co dzień. Już nie muszę codziennie chodzić w kucyku, tylko mogę sobie pozwolić na bardziej wymyślne fryzury.

 

Olej do pielęgnacji włosów z czarnuszki Vatika Dabur:

 Opis producenta: 

Głęboko odżywia, kondycjonuje , odbudowuje i nadaje piękny zapach. Czarnuszka wykorzystywana jest od blisko trzech tysięcy lat zarówno w dietetyce (ziarna i olejki) jak i w zastosowaniu kosmetycznym. Ma charakterystyczny dość silny zapach i specyficzny smak.

Olejek VATIKA BLACK SEED przeznaczony jest przede wszystkim do włosów zniszczonych i osłabionych.
Dogłębnie odżywia skórę głowy oraz cebulki włosów. Działa również na włosy na całej ich długości poprzez odbudowę porowatej struktury, wygładzenie i nadanie blasku oraz zdrowego wyglądu zniszczonym czy przesuszonym końcówkom.Dodatkowo pozostawia na włosach unikalny, piękny zapach, który poprawia samopoczucie 🙂
Sposób użycia:Niewielką ilość olejku należy wmasować delikatnie w skórę głowy a nadmiar rozprowadzić na włosach.
Olejek pozostawić w tej postaci na co najmniej dwie godziny a najlepiej na całą noc po czym należy umyć włosy i układać jak zwykle. Można także kilka kropli olejku delikatnie nanieść na suche włosy jako serum w celu wygładzenia i powstrzymania „puszenia się” włosów.
Skład: Canola Oil, Olive Fruit Oil, Perfume, Avocado Fruit Oil, Nigella Sativa (Black Seed) Extract, Benzyl Alcohol, D&C red No 17 (CI 26100), D&C Yellow No 11 (CI 47000), D&C Green No 6 (CI 61565)

Moja opinia:

Olej mieści się w zgrabnej ale plastikowej buteleczce, zamknięcie jest mało wygodne ponieważ otwór buteleczki jest dość duży, a sam olej jest bardzo rzadki powiedziałabym nawet, że wodnisty.  W tym wypadku zawsze nabieram za dużo produktu albo za mało i potem muszę dokładać. Lepiej gdyby producent pomyślał o np. pipetce albo pompce do dozowania olejku?  Sam olej jest baaaardzo śliski, potem też jest dość ciężko po wylaniu produktu na dłoń zamknąć opakowanie, jak ma się ręce w oleju wszystko jest tłuste i wszystko się ślizga, wypada z rąk….. bardzo niewygodna form dozowania produktu. Natomiast sam produkt jest bardzo wydajny, a przeźroczysta buteleczka pokazuje nam ile kosmetyku nam w opakowaniu zostało.

 

Widząc jakie efekty przynosi olejowanie włosów stałam się ogromną zwolenniczką tej metody. Jeżeli chodzi o moje osobiste spostrzeżenia, to na pewno uwielbiam go za zapach, bardzo ładnie pachnie, ale nie jest to duszący i przeszkadzający zapach. Bardzo ekspresowo dostarcza nawilżenia. Zauważyłam też, że faktycznie mam dość sporo nowych małych włosków, które rosną, a te już długie przyspieszyły trochę tępo rośnięcia. Ja olejek na włosy i skórę głowy nakładam na noc, następnie z rana od razu mam gotowe włosy do zmycia, a przy okazji pięknie pachną i są odżywione. Po umyciu włosów mniejszą ilość wcieram w same końcówki jako serum, które chroni włosy przed wysoką temperaturą, dodatkowo nadając blasku i wygładzając końcówki. Należy też nadmienić…. ja wyniosłam tą wiedzę, ze szkoły fryzjerskiej więc włosy i skórę głowy myję zawsze 2 razy. W przypadku tego olejku trzeba mieć bardzo dobrze oczyszczający szampon albo właśnie zastosować dwa mycia, ponieważ oleju nie jest stanie pozbyć się w całości za pierwszym razem. Dużym plusem na pewno jest też to, że ułatwia rozczesywanie włosów jak są jeszcze mokre, a po zastosowaniu suszarki włosy są gładkie i nie sterczą. Włosy po użyciu są miękkie i błyszczące. Nie podrażnia skóry głowy i nie powoduje łupieżu anie jej swędzenia, co jest ogromną zaletą.

Krem do Stylizacji Włosów z czarnuszką – odbudowujący Vatika Dabur:

Opis producenta: 

Krem do stylizacji włosów – z czarnuszką i jeżyną. Odżywia,wygładza, nawilża i chroni włosy przed działaniem czynników zewnętrznych.Czarnuszka znana była już w starożytnych kulturach.  Roślina ta korzystnie działa na wzmocnienie struktury włosów, świetnie nawilża i chroni włosy przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Zawarte w kremie ekstarkty z kokosa, jeżyny i migdałów wpsoagają regenerację włosów nadając miękkość i blask włosom.

Krem używany przed myciem na suche włosy odżywia i nawilża włosy, niewielka ilość użyta po myciu na mokre włosy chroni przed wpływem szkodliwych czynników zewnętrznych oraz pomaga w stylizacji.

Składniki:

CZARNUSZKA –  odżywia, odbudowuje i ogranicza wypadanie włosów

KOKOS – nawilża, wygładza i nabłyszcza włosy

JEŻYNA – wspomaga regenerację włosów

Sposób użycia: Dla osiągnięcia najlepszych rezultatów, należy użyć kremu przed i po myciu włosów. Przed myciem wmasuj krem w całą długość włosów i zostaw na 15 minut. Umyj włosy i spłucz wodą.Po umyciu niewielką ilość kremu należy wmasować w wilgotne jeszcze włosy.Zastosowanie przed myciem pomaga dogłębnie odżywić włosy, zaś po myciu – zapewnia im ochronę oraz łatwiejsze układanie.

Skład produktu:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Propylene Glycol, Isohexadecane, Cyclomethicone, Cetyl Alcohol, Ceteareth-20, Parfum, Nigella Sativa (Blackseed) Extract, Rubus Fructicosus (Blackberry) Extract, Sorbitan Oleate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Carbomer, C10-30 Alkyl Acrylates, Phenyltrimethicone, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Panthenol, Disodium EDTA, BHT, Methylparaben, Propylparaben, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Citral, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 77266 (FD&C Black No. 2)

Moja opinia: 

To jest akurat produkt, po który sięgam najrzadziej. Jakoś niezbyt często używam produktów do stylizacji włosów, a z kolei żeby zaaplikować przed umyciem to zdecydowanie wolę olejek, który wyżej nadmieniłam. No ale jeżeli już miałabym się wywiedzieć na temat tego produktu – bo także go używałam to z pewnością pokochałam jego lekki, nieduszący zapach słodkawy, ale świeży zapach. Konsystencja produktu jest kremowa, ale bardziej w postaci mleczka niż gęstego kremu.

Sam produkt jest dla mnie dopełnieniem oleju Black Seed. Można go stosować na dwa różne sposoby – albo przed myciem, albo po umyciu włosów. Ja preferuję ten pierwszy sposób, ale tylko wtedy kiedy nie stosuje oleju. Jeżeli chodzi o stosowanie po umyciu przed stylizacją, należy robić to bardzo ostrożnie, ponieważ nałożone w zbyt dużej ilości powoduje efekt tłustych włosów – i wtedy znów musimy bawić się w mycie głowy i ponownie je układać. Moje włosy z tego działania tego produktu były bardzo zadowolone, ponieważ pięknie lśniły i były bardzo miękkie i także zapobiegało to puszeniu się włosów.

Żel do mycia twarzy – Dermoviva Vatika Dabur: 

Opis producenta:

Żel do mycia twarzy z ekstraktem z drzewa herbacianego do skóry tłustej. Normalizujący żel do mycia twarzy Vatika delikatnie oczyszcza pory, pozostawiając skórę gładką i odświeżoną bez zaskórników.Dzięki kombinacji 3 ziół w naturalny spoób pomaga przywrócić równowagę skórze.

Drzewo herbaciane – znanne ze swych antybakteryjnych właściwości zapobiega powstawaniu wyprysków

Winogrono – dzięki zawartości antyoksydantów wspomaga proces odnowy skóry

Limonka – wchłania nadmiar oleju

Idealny do skóry tłustej i mieszanej.

Sposób użycia: Zwilżyć twarz wodą i nanieść niewielką ilość żelu. Masować do uzyskania piany omijając okolice oczu. Dokładnie spłukać.

Skład: Aqua, Ammonium Lauryl sulfate, Cocamidopropyl betaine, Glycerin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate crosspolymer, Parfum, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Sodium Metabisulphate, Citric Acid, Disodium EDTA, Tocopheryl Acetate, Melaleuca alternifolia (TeaTree) oil, Vitis Viniera (Grepeseed) extracy, Propylene Glycol, Citrus aurantifolia (Lime) fruit extract, Phenethyl Alcohol, PPG-2 Methyl ether, Methylisothiazolionone, Buthylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool, CI 19140 (FD&C Yellow No.5) CI 42090 ( FD&C Blue No.1)

Moja opinia:

Oczyszczający żel do mycia twarzy znajduje się w tubie. Produkt ma konstytucję bardziej żlelo-kisielu (jest baaardzo gęsty) przy czym bardzo wydajny, wystarczy dosłownie ziarnko grochu aby doskonale oczyścić twarz i mimo małej ilości doskonale się pieni. Żel stosuję na dwa sposoby:
1) razem z szczoteczką soniczną od Blaupunkt,
2) samodzielnie.
Produkt pachnie ziołowo ale świeżo, co mi bardzo odpowiada. Nie uczula mnie, nie daje uczucia ciężkości, a wręcz przeciwnie świetnie oczyszcza i odświeża moją skórę. Zresztą nie tylko moją, mój narzeczony ma cerę trądzikową i także stosuje ten żel, jak do tej pory się nie skarżył. Tylko raczej mu ta zbyt gęsta konsystencja nie opowiada, mimo to używa bo daje zadowalający efekt. Co ważne skóra nie przetłuszcza się mocniej po stosowaniu tego kosmetyku.

Podsumowując: 

Produkty Dabur do włosów to z pewnością coś, co każda z Was pokocha. Ja zauważyłam znaczną poprawę stanu moich włosów i jestem bardzo zadowolona z tego ,że włosy zostały wzmocnione, zyskały witalność, nie łamią się, nie wypadają i nie puszą. Ważne jest jednak aby przed wyborem produktów odpowiednio dobrać je do potrzeb swoich włosów. Natomiast jeżeli chodzi o produkt do mycia skóry twarzy, tak jak wyżej nadmieniłam świetnie się sprawdza do cer tłustych, nawet trądzikowych. Doskonale oczyszcza, dając efekt odświeżenia, zmiękczenia i wygładzenia. Zdecydowanie polecam te produkty i z pewnością sama chętnie będę do nich wracać.

Jaka jest Wasza pielęgnacja włosów? Znacie te kosmetyki? 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 komentarzy do “Pielęgnacja po Indyjsku – Magiczne Indie