Marc Jacobs Decadence – Intrygująca woń 6


Witajcie!

Na perfum Marc Jacobs i jego niepowtarzalne, kuszące Decadence natknęłam się zupełnie przypadkiem, moją uwagę przykuł zielony flakon przypominający torebkę w stylu trouble także z kolekcji Jacobsa, która została zaprojektowana przez przy współpracy z Annie Buzantian. Buteleczka w kształcie torebki, którą projektant określił jako osobisty talizman jest ucieleśnieniem bogactwa i przepychu. Natomiast jeżeli chodzi o sam zapach to wiedziałam, że chcę je mieć. Czy było warto? Dowiecie się w dalszej części wpisu, zapraszam.

Marc Jacobs Decadence:

Opis producenta: 

Nowy, niezwykły projekt zapachowy Marc Jacobs Decadence jest obiektem do zaspokajania najgłębszych pragnień, wymarzonym gadżetem modowo-urodowym, intrygującą wonią, której ciężko będzie się oprzeć. Podkreśla charakter marki dzięki odważnej stylizacji, luksusowemu rzemiosłu i rewolucyjnemu designowi flakonu, który zainspirowała jedna z kultowych torebek Marca o nazwie Trouble.
Zapach rozkwita w nucie głowy niesamowitym połączeniem włoskiej śliwki, irysa oraz szafranu, aby dalej w nucie serca rozbłysnąć cudownie urzekającym połączeniem róży bułgarskiej, soczystym kosiaciec oraz kwiatem jaśminu sambac. Zamyka się równie uzależniającymi nutami, dopełniającymi zapach: ambrą, wetiwerem i papirusem.

Moja opinia: 

Pierwsze co przykuwa wzrok w tych perfumach to na pewno duża buteleczka w kształcie torebki- wygląda po prostu pięknie i sprawia, że aż chce się poznać zawartość tego niebanalnego flakonu.
Podczas gdy sama buteleczka budzi we mnie nie gasnący zachwyt, tak już zamknięte w niej perfumy są dla mnie jedną wielką, tajemniczą zagadką.

Nuty zapachowe tych perfum to:

  • nuta głowy: włoska śliwka, szafran, irys
  • nuta serca: bułgarska róża, jaśmin Sambac, korzeń irysa
  • nuta bazy: papirus, vetiver, płynny bursztyn
Zamknięta w  nim woń śliwki według mnie śliwki jednak nie przypomina. To bardziej konfitura z brzoskwiń i malin, gęsta i lepka. Decadence nie staję się jednak słodkim ulepkiem, ostrość vetivery dochodzi co jakiś czas do głosu. Wydaję mi się również, że dość wyraźnie czuć papirus.
Słodki, lekko goryczkowy irys cudownie rozwija tutaj swoje pęki, ciepła i gęsta woń róży  z kolei temperuje jego słodycz i wygładza go. Zapach Decadence Marca Jacobsa jest tworem słodko-owocowym, z wyłaniającą się ewidentnie suchą, pieprzną nutą. Ona czyni  z niego wyrafinowanego eleganta, dodaje mu sznytu i zadziorności.

Moim zdaniem jest to piękny orientalno-drzewno-kwiatowy, bogaty zapach. Pachnie słodyczami, owocami, odurzająco wręcz hipnotyzując .  Perfum pięknie się rozwija w ciągu dnia, zapach należy do tych trwałych , z serii dość ciężkich i mocnych, idealny dla silnych osobowości, zawiera nutkę męska ale wszystko w dobrym tonie.

Zapach słodko-pudrowy, z wyczuwalnym kadzidłem i ziołowymi nutami. Leśny i nieco dziki, ale okiełznany dużą dawką słodkiej nuty, co wpisuje go w trend na ostatnio mocno eksploatowany wątek przesłodzonych perfum. Na mojej skórze pięknie pracuje, jest elegancki i przyciągający.

Na pewno będzie ciężko znaleźć jego odpowiednik, przez to że jest oryginalny w odbiorze,  zdecydowanie trudniej będzie go podrobić.

Podsumowując: 

Zapach jest na pewno wart poznania i przetestowania. Ja go uwielbiam! Decadence to perfumy mocne, przytłaczające, mroczne, nawiązujące do męskich klasyków, a jednocześnie mają w sobie jakąś magię, tajemnicę i pazur i czai się w nich jakaś intrygująca woń.

Znacie ten zapach? Lubicie go? A może wiecie o istnieniu czegoś podobnego?

Zapraszam także do śledzenia moich profili na:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 komentarzy do “Marc Jacobs Decadence – Intrygująca woń