Makijaż na powitanie jesieni – krok po kroku 9


IMG_2590-horz

Hej dziewczyny!
Ostatnio był makijaż na pożegnanie lata, możecie go znaleźć >tutaj< natomiast dziś, przychodzę z instruktażem makijażu witając jesień.

Niby zielony kolor nie jest kolorem jesieni, ale w połączeniu z ciepłymi brązami, czerwonymi ustami i rudymi włosami tak mi się skojarzył.
A to właśnie zieleń będzie królować na górnej powiece.

Sam makijaż wykonam nową techniką, mam nadzieję, że czegoś się ode mnie nauczycie. Mam nadzieję, że nie sprawi Wam to problemów w odtworzeniu.

Sam makijaż jest prosty w wykonaniu. Najlepiej się sprawdzi na wieczorne wyjścia czy imprezy, bardzo mocno podkreśla oczy i nadaje charakteru. Zdecydowanie jest on dla odważnych osób.
Żeby nie przeciągać zapraszam do instruktażu:

1

Krok 1: Żeby ułatwić sobie prace w zewnętrznym kąciku naklejam taśmę samoprzylepną. Nie jestem zwolenniczką tej metody, ale chciałam Wam ułatwić wykonanie. Następnie nakładam bazę pod cienie i wklepuje palcem.
Krok 2: Następnie płaskim pędzlem wklepuje cielisty cień. W późniejszych etapach makijażu ten krok, ułatwi mi pracę przy blendowaniu cieni.
Krok 3: Żelowym eyelinerem w zewnętrznym kąciku oka wyciągam mocno kreskę w kierunku skroni. Wcześniej przyklejona taśma da efekt, równej kreski.


2

Krok 4: Następnie pacynką szybko, zanim eyeliner zdąży zastygnąć rozcieram kreskę do środka powieki
Krok 5: Kulkowym pędzlem aplikuje i jednocześnie rozcieram czarny cień na wcześniej zaaplikowany i roztarty eyeliner.
Krok 6: W załamaniu powieki puchowym pędzlem aplikuje beżowo-brązowy cień. Będzie to mój cień transferowy,


 

3

Krok 7: Pod łuk brwiowy aplikuje jasny matowy cień.
Krok 8: Następnie w załamaniu powieki nakładam ciemniejszy odcień brązu rozcierając go.
Krok 9: W załamaniu powieki pędzlem w kształcie kopytka nakładam czarny cień, łącząc przy tym wcześniej zacieniowaną kreską.


 

4

Krok 10: Jeżeli kreska wymaga dodatkowej aplikacji cienia, mam czas na poprawki.
Krok 11: Na cała ruchomą powiekę nakładam białą kredkę z NYXA jako baza, która podbije kolor cieni.
Krok 12: Z paletki Zoeba Rodeo Belle aplikuje zielony cień na 3/4 długości powieki.


 

5

Krok 13: Na pozostałej długości oka, w wewnętrznym kąciku oka nakładam sypki pigment Kobo opalizujący na zielono Mint Cream.
Krok 14: Na dolnej powiece czarnym, żelowym eyelinerem, wzdłuż linii rzęs do 2/3 długości oka również rysuje kreskę.
Krok 15: Następnie wcześniej narysowaną kreskę rozcieram kulkowym pędzlem, dokładając odrobinę czerni.


 

6

Krok 16: Na linii wody, również rysuje kreskę, czarnym żelowym eyelinerem.
Krok 17: Puchowym pędzlem na dolnej powiece, aplikuje ten sam odcień brązu, który aplikowałam w załamaniu powieki.
Krok 18: Następnie nakładam na dolną powiekę zieleń z palety Rodeo Bella.


 

7

Krok 19: Na górnej powiece rysuję ponownie kreskę eyelinerem.
Krok 20: Tuszuje dokładnie rzęsy czarną mascarą, a dla wzmocnienia efektu doklejam sztuczne rzęsy.
Krok 21: Następnie nakładam podkład, puder. Konturuje twarz, podkreślam brwi i usta. I możemy się cieszyć super makijażem.


 

Efekt końcowy: 

Samo oko:

1a

 

A tak prezentuje się w całej okazałości:

IMG_2353-horz IMG_2459-horz IMG_2542-horz IMG_2591-horz

Jeżeli chodzi o usta –  GIORGIO ARMANI LIP MAESTRO N 400.

Jak Wam się podoba taki makijaż?


Pozostaw odpowiedź Klaudia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 komentarzy do “Makijaż na powitanie jesieni – krok po kroku