MAC Podkład Pro Longwear 16


Jakoś tak mnie naszło ostatnio na produkty MACa. Poprzednio był Mineralize Skinfinish, a dziś postanowiłam powiedzieć trochę więcej także na temat kultowego produktu jakim jest podkład Pro Longwear. Jesteście ciekawi jakie jest moje zdanie na temat podkładu? Zapraszam do dalszej części wpisu.

Opis producenta: 

Trwały podkład, który utrzymuje się do 15 godzin w każdych warunkach. Podkład jest lekki i kremowy, równomiernie się rozprowadza, zapewniając krycie od lekkiego do średniego. Nawet, gdy jest gorąco i wilgotno, kontroluje wydzielanie sebum i utrzymuje świeży, naturalny wygląd cery. Posiada filtr SPF 10.

Pojemność: 30 ml
Cena: 141.00 zł
Dostępność: Salony MACa, Douglas

Moja opinia: 

Podkład zapakowany w czarne kartonowe pudełko. Sam podkład jest zamknięty w szklanej buteleczce z dozownikiem. Dozownik ma wbudowaną blokadę, pompkę trzeba przekręcić w lewo, a następnie należy wcisnąć pompkę, która znajduje się na zakrętce buteleczki. Blokada jest o tyle dobrym rozwiązaniem, że w transporcie nic się nie dzieje, podkład nie zasycha i samowolnie nie wydobywa się.

Ja używam odcienia NW13 – jestem bladziochem i nie powiem, że jest to odcień idealny, ale jak wyjdzie odrobina słońca to kolor spisuje się świetnie. Jeżeli chodzi o formułę jest ona kremowa, lekka, nie obciążająca skóry o średnim kryciu, które można stopniować. Podkład na twarzy daje efekt drugiej skóry, nie czuć go w ciągu dnia ale świetnie radzi sobie z niedoskonałościami, a co najważniejsza świetnie się utrzymuje. Dla mnie ten podkład był strzałem w 10, coś czego długo szukałam i nie zamienię na nic innego – noooo może z czasem pomślę o Armanim Silk Lasting. 

Konsystencja po wyciśnięciu jest niezbyt gęsta, co powoduje, że produkt nie spływa z twarzy i bardzo dobrze się rozprowadza na skórze. Nie jest on matowy, jednak świetnie się utrzymuje na skórze przez cały dzień. Trzyma się od momentu nałożenia, do momentu zmycia. Czytałam, że niektórzy wymagają poprawek w ciągu dnia, jednak u mnie nie jest to konieczne. Warto podkreślić, że jedna warstwa wystarczy do przykrycia wszelkich niedoskonałości, jednak jeżeli komuś to nie będzie odpowiadać to może dołożyć drugą warstwę. Podkład nawet przy 2-3 warstwach nie robi efektu maski, ładnie się wtapia w skórę. Podkład jest bardzo lekki i niewyczuwalny na skórze w ciągu dnia. Aplikując go na twarz nie tworzy plam i smug bez znaczenia, czy aplikujemy go beautyblenderem, pędzlem czy dłońmi. Bardzo dobrze, bezproblemowo się go rozprowadza.

Jego zaletą z pewnością jeżeli chodzi o mnie jest to, że mam suchą skórę. Tak więc produkt nie podkreśla suchych skórek, a ponad to świetnie współpracuje z produktami nawilżającymi jak bazy, kremy. Podkład po nałożeniu na warstwę nawilżającą nie roluje się i nie waży. Ani tuż po nałożeniu, ani w ciągu dnia. Dodatkowo świetnie wygląda  połączony z wcześniej wspomnianym Mineralize Skinfinish. Nie zauważyłam aby powodował przesuszenia skóry w wybranych partiach  czy „zatykał” pory. Produkt posiada filtr SPF 15, więc ma dodatkowe właściwości ochronne szkodliwym promieniowaniem.

Reasumując: 

Zdecydowanie jestem na tak! Jak do tej pory jeden z moich ulubionych podkładów o super kryciu i trwałości – nie obciążających skórę. Świetnie się sprawdza na co dzień jak i na większe wyzwania typu makijaż na imprezę czy jak to miało miejsce jakiś czas temu wesele w 30 stopniowym upale. Jeżeli szukacie lekkiego podkładu, który będzie trwały i wyglądał bardzo naturalnie to polecam. Większym problemem pozostaje znalezienie właściwego odcienia.

Znacie ten podkład? Jakie jest Wasze zdanie na jego temat? A może znacie coś innego godnego polecenia o podobnych właściwościach?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

16 komentarzy do “MAC Podkład Pro Longwear