Kosmetyki kolorowe: czego szukać, a czego unikać ?


zakupy

 

Na rynku pojawia się coraz więcej firm wyspecjalizowanych w produkcji kosmetyków kolorowych. Łatwo stracić orientację, a tym bardziej świadomość tego, czego właściwie potrzebuje nasza skóra.

Czy wszystko, na czym nam zależy, to dobra pigmentacja cieni, trwałość szminek i odpowiednio kryjące podkłady? Jeśli tak, to musimy być świadome, że szukamy chwilowych rozwiązań dla skóry. Wiele z kosmetyków zawiera ogromną ilość składników, które niekorzystnie wpływają na naszą cerę. Ale istnieją i takie linie, które wraz z dobrym kryciem i intensywnością barw, dbają o kondycję naszej skóry. To rzecz jasna procentuje na przyszłość. Coraz częściej producenci oferują kosmetyki, na liści których próżno szukać chemii, konserwantów i sztucznych barwników. W zdecydowanej większości mowa o producentach kosmetyków mineralnych.

Przedstawię Wam listę sojuszników,  trzy grupy naturalnych składników, które pozytywnie wpływają na cerę.

Mary-Kay-pudry-mineralne

1.  Dodatki : 

  • Krzemionka (Silica) dzięki przeróbce w lekki proszek otrzymuje właściwości, które sprawiają, że kosmetyki stają się jedwabiste i łatwiejsze w użyciu. Dodatkowo rozprasza światło, przez co skóra wydaję się bardziej promienista.
  • Puder perłowy (Pearl Powder), to odpowiednio rozdrobniona perła, która nie tylko wpływa na metabolizm skóry, ale również posiada silne właściwości przeciwzmarszczkowe i poprawia jej napięcie. Dodatkowo idealnie matowi, wygładza oraz rozjaśnia skórę twarzy, przyczyniając się do zmniejszenia widoczności drobnych zmarszczek.
  • Kwas hialuronowy (Hydrolyzed Hyaluronic Acid) to jeden z naturalnych składników skóry właściwej, który decyduje o jej nawilżeniu i elastyczności. Zabezpiecza twarz przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i równocześnie przed utratą wody z komórek.
  • Puder jedwabny (Serica), czyli inaczej sproszkowane białko jedwabiu naturalnego. Łatwo przywiera do skóry twarzy, zastosowany w kosmetykach sprawia, że makijaż staje się trwalszy. Posiada również właściwości pielęgnacyjne i wygładzające.

puder_mineralny

 

2.  Grupa wypełniaczy

  • Tlenek tytanu (Tytanium Dioxide), to inaczej mówiąc jeden z lepszych filtrów przeciwsłonecznych. Ponad to, w postaci białego proszku, przyczynia się do rozjaśnienia kosmetyków oraz posiada silne właściwości kryjące.
  • Mika (Mica), to substancja otrzymana z minerału (z grupy mik), która nadaje kosmetykom jedwabistość oraz działa rozświetlająco – drobinki miki rozpraszają światło, dzięki czemu makijaż jest zawsze świeży.

21632_201105_2

 

3. Pigmenty

  • Tlenek żelaza (Iron Oxide) jest to minerał, który w swojej naturalnej postaci ma zabarwienie żółte, czarne i czerwone. Dzięki temu może być wykorzystywany do pigmentacji kosmetyków, podobnie jak Ultramaryny (Ultramarine).
  • Inne, cenne komponenty (INCI możecie sprawdzić na każdym opakowaniu), które mogą Was przekonać do sięgnięcia po dany produkt, to: Zinc Oxide (tlenek cynku),  Oryza Sativa (Rica) Powder (puder ryżowy), Zea Mays (Corn) Starch (skrobia kukurydziana), kaolin, Allantoin (allantoina).

pigmenty

 

100% Naturalne Kosmetyki Mineralne, w których znajdziemy wiele wartościowych składników, wytwarzane są z czystych minerałów oraz dodatków naturalnych. Bardzo długo utrzymują się na skórze, są odporne na wilgoć, gwarantują aksamitne krycie jednocześnie nie pozostawiając efektu maski. Nie zatykając porów pozwalają skórze swobodnie oddychać. Wolne od talku, konserwantów, zapachów i olejów, powinny spełniać oczekiwania najbardziej wymagającej twarzy, a co ważne nie powodują uczuleń więc skierowane są również do najbardziej problematycznego typu skóry.

566069_534139166619016_247411069_n

Lubimy się malować i wyglądać atrakcyjnie. Podkład, puder, korektor, cienie… To tylko niektóre z kosmetyków, które codziennie nakładamy na twarz wykonując makijaż. Ale czy tak naprawdę wiemy, co serwujemy naszej skórze w ramach upiększania? Poniżej rozszyfrowujemy dla Was tajemniczo brzmiące składniki kosmetyków kolorowych.

Na piękny wygląd składa się nie tylko właściwa pielęgnacja skóry, ale również odpowiednio wykonany makijaż. Najlepiej więc dla cery, gdy oba te działania idą w parze. Tymczasem wybierając kosmetyki kolorowe, zazwyczaj skupiamy się na ich właściwościach kryjących, matujących czy zgodnych z trendami kolorach. Rzadko kiedy sprawdzając, co naprawdę zawierają w sobie róż czy podkład. I czy naprawdę służą naszej skórze. Podam wam składy INCI wielu takich kosmetyków i prezentuje listę nieprzyjacielskich składników :

1. Nasze zestawienie rozpoczyna talk (choć kolejność jest zupełnie przypadkowa). Na temat talku zdania są podzielone, ale prowadzone od wielu lat badania dowodzą, że posiada działanie kancerogenne, a dodatkowo wymieszany z innymi kosmetykami i wydzielanym sebum, zaburza oddychanie skóry i zapycha pory. Może więc przyczyniać się do powstawania stanów zapalnych skóry.

2.  Kolejny na liście jest silikon, którego duża ilość w kosmetyku (więcej niż 50%) może podrażniać i zaburzać czynności wydzielnicze skóry oraz zaostrzać objawy trądziku. Dodatkowo, silikon nie rozpuszcza się w wodzie i tworzy na skórze cienki film. Aby skutecznie usunąć go z twarzy, należy zastosować drażniące środki czyszczące, które dodatkowo obciążają skórę.

3. Parafiny i oleje silikonowe w kosmetykach (np. Parafin, Dimethicone, Cetyl Dimethicone) to syntetyczne oleje spotykane m.in. w podkładach wielu znanych marek. Są nienaturalne i szkodliwe dla środowiska, tak samo jak dla naszej skóry. Ich warstwa na skórze skutecznie zapycha pory, więc ich stosowanie może powodować podrażnienia, reakcje alergiczne i powstawanie wyprysków.

chemistry_dating_crop

 

 

 

4. Aby nasz kosmetyk do makijażu był trwały, musi być również odpowiednio zakonserwowany. Oznacza to, że może zawierać konserwanty, jak metyl– czy ethylparaben, przeciwdziałające jego psuciu się. Niestety, te same konserwanty niszą florę bakteryjną naszej skóry i działają na nią drażniąco. Mogą powodować alergie i stany zapalne skóry.

5. Na koniec to, co czyni kosmetyki miłe dla nosa, czyli substancje zapachowe (np. fragrances, parfume). Rzadko kiedy producenci wyszczególniają, co to za substancje, ponieważ prawo im tego nie nakazuje. Tymczasem, często pod tą nazwą w pudrach czy cieniach kryją się syntetyczne składniki silnie uczulające i kancerogenne, które przenikają w głąb naszych organizmów.

 

Lektura składów kosmetyków kolorowych, które nakładamy na skórę, może przyprawić o zawrót głowy. Dosłownie i w przenośni. Dlatego, aby zadbać o siebie w pełni należy wybierać kosmetyki nie zawierające zbyt wielu składników ani silnych, chemicznych konserwantów, które mogą podrażnić skórę. Warto poszukać również alternatyw pośród kosmetyków naturalnych i mineralnych

711454_534139169952349_131934528_n

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *