Cała prawda o słynnym HD Liquid Coverage Foundation od Catrice 30


Hej wszystkim!

Wracam po krótkiej wakacyjnej przerwie i to nie z byle czym. Od długiego czasu panuje szał na HD Liquid Coverage Foundation od Catrice. Jest to płynny podkład, który cieszy się dość sporym powodzeniem. Czy słusznie? Postanowiłam to sprawdzić na własnej skórze, czy faktycznie podkład o którym mowa jest taki ”wow”. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii to zapraszam do dalszej części wpisu.

Opis producenta: 
Druga Skóra. Podkład HD Liquid Coverage to wygładzona cera z efektem “high definition”. Wyjątkowo lekka formuła, którą aplikuje się pipetą, oferuje wysokie krycie i utrzymuje się na skórze do 24 godzin. Cera wygląda nieskazitelnie, a przy tym naturalnie, podkładu nie czuć na skórze. Skóra jest gotowa na światła jupiterów i bycie w centrum kamery!


Skład:

 Aqua (Water), Dimethicone, Talc, PEG-10 Dimethicone, Trimethylsiloxysilicate, Polypropylene, Isododecane, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone,Nylon-12, HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Sodium Chloride, Hydrogen Dimethicone, Glycerin, Magnesium Sulfate, Disteardimonium Hectorite, Methicone, Ethylhexylglycerin, Silica, Aluminum Hydroxide, Propylene Carbonate, Dehydroacetic Acid, Sodium Dehydroacetate,Phenoxyethanol, Benzoic Acid,Parfum (Fragrance),CI 77491 (Iron Oxides),CI 77492 (Iron Oxides),CI 77499 (Iron Oxides),CI 77891 (Titanium Dioxide)

Moja opinia:

Podkład używam od ponad pół roku codziennie, mogę nawet śmiało powiedzieć, że zużyłam 1 cała buteleczkę, a drugą mam w połowie. Latem moja skóra po opaleniu przyciemniła kolor dlatego też z 010 przerzuciłam się na odcień 020. Od razu zakupiłam wszystkie 4 dostępne kolory. Jednak czy słusznie? Z samego początku miałam bardzo mieszane uczucia co do jego trwałości o której tak wszyscy głośno mówią.

W mojej skromnej opinii podkład Podkład HD Liquid Coverage nie jest ani super, ale do najgorszych też nie należy. Dlatego zrobię listę aby się nie rozpisywać na długie strony :

Wady:

  • kredowe wykończenie – wykończenie pudrem powoduje, że jednak widać makijaż, a miał dawać efekt jak obiecuje producent ”drugiej skóry”
  • kiepska trwałość – niestety nawet po użyciu super pudru w ciągu dnia robią się plamy i smugi, po dotknięciu twarzy palcem zostaje dziura, nie wygląda to zbyt ładnie.
  • utlenia się – u mnie najjaśniejszy kolor 010 niestety jest za ciemny, utlenia się mimo, że używam pudru transparentnego do utrwalenia i nie powinno to wpływać na zmianę barwy podkładu.
  • ciężko go dostać – mimo że podkład jest drogeryjny to jest trudno dostępny.
  • zapycha – i to nie tylko moja opinia, jest wiele recenzji na jego temat, że zapycha pory. Wiadomo, że codzienne oczyszczanie to podstawa tego, aby cera była piękna i gładka jednak nie tego oczekuje, aby odstawiać podkład i wracać co jakiś czas, żeby go zużyć.
  • aplikator – jesteśmy przyzwyczajeni do podkładów z pompką i myślę, że to wygodniejsza forma, bo podkład wtedy nie chlapie na boki jak jest w przypadku tego.
  • skład – no właśnie to jest cała tajemnica kosmetyku, jak się czyta to ogarnia przerażenie.
  • trzeba poprawiać w ciągu dnia – niby jest to podkład do każdego rodzaju skóry. Moja sucha strefa T w ciągu dnia jednak wymaga poprawek, nie wspomnę już o tym że po każdym dotknięciu twarzy robią się plamy. Matowy efekt utrzymuje się tylko do kilku godzin.
  • Grudkuje się i zbiera – niestety to trzeba przyznać, że zbiera się w ciągu dnia w załamaniach skóry jak np. okolica nosa, podkreśla też suche skórki przez co nie wygląda ładnie.
  • Daje efekt maski – niestety przez to, że oksyduje dość mocno odznacza się.

Zalety:

  • Średnie krycie – jego krycie jest dość dobre, ale do Double Wera bym go nie porównywała, bo już trwałość jest zupełnie inna i została opisana wyżej.
  • Możliwość budowania krycia – jeżeli jedna warstwa nas nie zadowala można budować krycie uzyskując mocne, bez uczucia ciężkości.
  • Bez uczucia ciężkości – ma lekką konsystencję, która wtapia się w skórę co nie daje wcześniej wspomnianego uczucia ciężkości.
  • Łatwo się rozprowadza – znalazłam swój sposób stosując przy aplikacji Oval Brush z MUR, rozprowadzanie podkładu na twarzy równomiernie jest łatwe i przyjemne.
  • Niska cena – cena za 30 ml to ok. 30 zł, więc cena jest dobra.
  • Wydajny – nigdy się nie kończy, a żeby nałożyć i rozprowadzić na cała twarz wystarczy dosłownie odrobinka.

Wyrzuciłam wszystkie negatywy tego podkładu na podstawie tego co zaobserwowałam podczas użytkowania produktu, ale korzystne słowa też padły i mam nadzieję, że zwolennicy tego podkładu nie zjedzą mnie po tym co przeczytali.
Do wyboru mamy 4 kolory, które na skórze prezentują się następująco:

Podsumowując: 

Raczej jest to podkład do którego wracam sporadycznie. Nie zachwyca i nie powala. Poszłam za ciosem serca i kupiłam wszystkie odcienie, w sumie nie potrzebnie.
Co też warto podkreślić jest to podkład HD więc do sesji zdjęciowych sprawdza się idealnie, ładnie wygładza skórę dzięki drobinką, które odbijają światło dając efekt satynowej skóry.
Co do zakupu odradzam osobą które mają problemy z cerą, może pogorszyć sprawę. Pozostałym mogę polecić jeśli chcecie wypróbować, ale nie sądzę, żeby to był świetny podkład na dłuższą metę.
Myślę więc, że warto się 40 razy zastanowić zanim coś kupimy bo panuje na to ”moda”. Ja jestem rozdarta bo spodziewałam się czegoś lepszego.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

30 komentarzy do “Cała prawda o słynnym HD Liquid Coverage Foundation od Catrice